Reklama
Rozmowa ze Stefanem Kolawińskim – burmistrzem Bochni
WYDARZENIA - Region Bocheński
środa, 17 listopada 2021 11:48

Pod koniec października 2021 roku, w tarnowskiej delegaturze Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Tarnowie, odebrał Pan czek – z dotacją na dwie inwestycje. Sporo Pan sobie obiecuje po „Polskim Ładzie”? Na co trafią te środki?
Polski Ład to rządowy program, który ma się przyczynić do odbudowy Polski, po pandemii korona wirusa, na wszystkich płaszczyznach. Warto pamiętać, że na nowych rozwiązaniach podatkowych, zyskają mieszkańcy naszego miasta, ale straci samorząd. Ten program to forma uzupełnienia kwoty, która w postaci wpływu z podatków PIT, w mniejszym stopniu trafi na nasze konto. Pocieszające są zapewnienia strony rządowej, że dotacje z Polskiego Ładu nie mogą być mniejsze niż wynikało to z wcześniejszych prognoz dochodowych gminy Bochnia.  Był to pierwszy nabór, który pozwoli na zrealizowanie dwóch inwestycji. Mowa o przebudowie układu komunikacyjnego na ulicy Partyzantów w Bochni. Na ten cel pozyskaliśmy dokładnie – 8 970 000 zł. Drugie zadanie obejmuje budowę  mostu na potoku Babica przy ulicy  Parkowej wraz z remontem przyległych alejek. Dotacja wynosi 1.9 miliona złotych. Tak jak wspomniałem, że to pierwsze takie rozdanie, ale w planach jest następne.. Już na nie czekamy!”

Niedawno zakończył się I etap zadania pn. „Termomodernizacja obiektów użyteczności publicznej” w zakresie Szkoły Podstawowej nr 2 w Bochni. Jaki zakres prac wykonano i skąd mieliście na to środki?
W ramach tego zadania wymieniona została stolarka okienna i drzwiowa. Szkoła zyskała też nowoczesną instalację i kotłownię. Oprócz okien i drzwi wymieniliśmy parapety zewnętrzne i wewnętrzne, luksfery zostały zastąpione oknami, ociepliliśmy ściany zewnętrzne, cokołu i ścian fundamentowych; nastąpiło ocieplenie stropodachu wentylowanego i niewentylowanego; częściowa wymiana pokrycia dachowego. Przy okazji pomalowano kilka sal lekcyjnych; uporządkowano teren wokół budynku oraz wykonano odprowadzenie wód opadowych z połaci dachu. Budynek SP nr 2 posiada trzy kondygnacje nadziemne i jest częściowo podpiwniczony. Obiekt wykonany został w technologii tradycyjnej (murowanej). Powierzchnia zabudowy to 1551,34 m2, kubatura 8 502,69 m3, a powierzchnia użytkowa 2714,47 m2. Koszt inwestycji wyniósł blisko 2.6 miliona złotych.

Mamy dobre wieści dla osób mieszkających przy ulicy Dołuszyckiej…
Fakt. 27 października 2021 roku podpisałem umowę z wykonawcą zadania pn. „Modernizacja ulicy Dołuszyckiej w Bochni”. Projekt obejmuje przebudowę ulicy na odcinku pomiędzy skrzyżowaniem z ul. Wiśnicką a myjnią samochodową polegającą na: wykonaniu nowej jezdni, w granicach istniejącego pasa drogowego, wykonaniu utwardzeń terenu, remoncie zjazdów, utwardzeniu terenu istniejących miejsc postojowych oraz ewentualnym zabezpieczeniu istniejącego uzbrojenia terenu, przebudowie istniejącej linii kablowej oraz budowie sieci kanalizacji deszczowej. Na to zadanie wydamy blisko 850 tysięcy złotych.  Zakończenie prac przewidziano na połowę 2022 roku.

Czy zakończyły się  prace związane z budową ostatniego etapu obwodnicy północno-zachodniej?
Prace zakończono, trwa rozliczanie inwestycji. Mowa o budowie drogi na odcinku od ul. Turkowskiego do ul. Brodzińskiego w Bochni. Realizacja inwestycji przebiegała zgodnie z harmonogramem. Wykonano górne warstwy podbudowy oraz elementów brukarskich w zakresie krawężników, obrzeży i ścieków. Zakończono prace przy linii oświetlenia ulicznego, montażu znaków aktywnych oraz kanalizacji opadowej wraz ze zbiornikami retencyjnymi wód opadowych. Wykonano nawierzchnie podbudowy bitumicznej w głównym ciągu drogowym. Zakończono również nasadzenia przy pochylni dla pieszych oraz skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Nowy Świat oraz prace związane z odtworzeniami ogrodzeń rozebranych na podstawie decyzji ZRID. Ostatni etap obejmował pozostałe prace przy nawierzchniach ciągów pieszych, robotach bitumicznych ścieżki rowerowej oraz nawierzchni jezdni drogi. Koszt inwestycji to blisko 7.3 miliona złotych. Zadanie realizowane w ramach Funduszu Dróg Samorządowych. Bochnia pozyskała dofinansowanie w wysokości 50 proc. kosztów kwalifikowanych (ok. 3,4 mln zł).

Niektórzy obawiali się, że bocheński Rynek został zabetonowany, tymczasem…
Tymczasem zakupiliśmy 36 drewnianych donic i nasadzono w nich zieleń w postaci krzewów liściastych, bylin oraz traw i turzyc. Rośliny zostały tak dobrane, by stanowiły elementy dekoracyjne nie tylko w sezonie wegetacyjnym ale również poza nim, dzięki czemu donice nie będą puste zimą. Nasadzenia dopasowano kolorystycznie do donic, ale także tak aby dobrze zniosły  duże nasłonecznienie. Wszystkie rośliny są wieloletnie, zimują w gruncie, a ich mrozoodporność jest dostosowana do strefy klimatu powiatu bocheńskiego. Donice zostały ustawione wzdłuż ulic w obrębie bocheńskiego Rynku. Na ten cel pozyskaliśmy środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie.

A skoro o Rynku mowa. Moim, skromnym rzecz jasna zdaniem, wygląda imponująco.
Jednym się nasz Rynek po rewitalizacji podoba, innym mniej.  To co zostało zrobione jest po to, żeby w tym mieście żyło nam się wygodniej, a serce miasta było bardziej przyjazne. Chcieliśmy bardzo, żeby płyta rynku, która była z reguły wyludniona, zapełniła się mieszkańcami, szczególnie myślę tutaj o dzieciach. Trzeba zaznaczyć, że ci, którzy krzyczą o tzw. „betonozie” czyli zabetonowaniu Rynku bez zieleni, powinni wiedzieć że praktycznie ani o 1 metr kwadratowy nie zmieniła się utwardzona powierzchnia. Wokół Rynku są trwałe nasadzenia i trzeba chwilę poczekać żeby te drzewa urosły. Natomiast na samej płycie są nasadzenia w donicach, bo Rynek to nie park. Będą się tu odbywać różne imprezy, koncerty itp. Donice można przesunąć… Ustawiliśmy także szereg ławek, stolików i sprzyja to temu, żeby ta przestrzeń była przyjazna jako miejsce spotkań i towarzyskich pogawędek.

Ile kosztowała rewitalizacja tego placu?
Wartość projektu to około 22.5 miliona złotych. Wspomnę, że w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego nasza gmina otrzymała ponad 14.6 miliona złotych dotacji. Inwestycja obejmowała przebudowę Rynku, m.in. całkowitą wymianę nawierzchni płyty rynku z przywróceniem historycznych zarysów płyty i zaznaczeniem kształtu nieistniejącego już ratusza, montaż małej architektury, w tym ekspozycję brył soli, budowę fontanny, remont pomnika Króla Kazimierza Wielkiego wraz z iluminacją, nowe zagospodarowanie zielenią; utworzenie dziedzińca miejskiego (woonerf) w północnej i wschodniej pierzei oraz z ulic Solnej i pl. Św. King; przebudowę/remont ciągów komunikacyjnych na przyjazne pieszym i rowerzystom, w ulicach przyległych i sąsiadujących z Rynkiem; W ramach projektu wymieniono także  oświetlenia, iluminacje i doświetlenie obiektów, uporządkowano istniejące miejsca parkingowe oraz zrobiono remont infrastruktury podziemnej. Dodam również, że w wyniku realizacji obszar został przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, poruszających się na wózkach, niewidomych i słabo widzących, niedosłyszących, niepełnosprawnych intelektualnie, a także osób starszych, rodziców z małymi dziećmi, osób z czasowymi ograniczeniami mobilności.

Po latach oczekiwań jest z prawdziwego zdarzenia łącznik autostradowy. Jakie ma znaczenie dla miasta i powiatu?
Od kilku lat jest autostrada, ale zjazd z niej był utrudniony. Przez wiele lat zabiegałem o to, by ta inwestycja została zrealizowana. Udało się. Pod koniec września  oddany został do użytku I etap łącznika autostradowego. Pierwszy etap łącznika to 1,8 km nowej drogi wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, stanowiąca połączenie węzła autostradowego z ul. Krzeczowską. W ramach inwestycji powstały trzy skrzyżowania, w tym rondo na wlocie do ulicy Krzeczowskiej. Wartość tego przedsięwzięcia wyniosła blisko 36 milionów złotych, w tym po 600 tys. zł wkładu finansowego Powiatu Bocheńskiego i Gminy Miasta Bochnia. Oczywiście sama autostrada jak i zjazd to nie tylko „okno na świat” dla mieszkańców miasta, ale także impuls dla potencjalnych inwestorów. Jestem przekonany, że ta inwestycja, jak i wcześniejsze, przyczynią się do jeszcze bardziej dynamicznego rozwoju Bochni, ale też całego bocheńskiego powiatu. Poza tym bardzo ważne jest przekierowanie ruchu tranzytowego.

Po blisko 4 latach od podpisania umowy i przekazania placu budowy zakończyła się rozbudowa i modernizacja ciągu technologicznego oczyszczalni ścieków w Bochni. Wielka, ważna i kosztowna inwestycja?
Całe zadanie kosztowało blisko 77.5 miliona złotych. W ramach dotacji pozyskaliśmy blisko 40 milionów złotych. Przypomnę, że w skład projektu weszły dwa zadania inwestycyjne. Pierwsze zadanie polegało na budowie nowych obiektów i modernizacji istniejących, które zapewnią ulepszenie procesu oczyszczania ścieków, poprawę gospodarki osadowej, zmniejszenie emisji substancji złowonnych, powstających w trakcie pracy oczyszczalni, powstała możliwość produkcji energii cieplnej i elektrycznej na potrzeby własne oczyszczalni z produktu przeróbki osadów ściekowych tj. biogazu. Podstawowy zakres zadania to: rozbudowa linii technologicznej przeróbki osadów ściekowych, budowa suszarni słonecznej osadów ściekowych, instalacji do wytwarzania i przeróbki biogazu na energię elektryczną i cieplną wraz z montażem i uruchomieniem agregatu kogeneracyjnego. Zastosowanie nowoczesnych urządzeń w związku z realizacją przedsięwzięcia, spowodowało nie tylko ograniczenie wpływu przedsięwzięcia na środowisko, ale w znacznym stopniu przyczyni się do poprawy komfortu życia mieszkańców, głównie poprzez ograniczenie substancji złowonnych. Natomiast drugie zadanie inwestycyjne dotyczyło usprawnienia zarządzania majątkiem sieciowym wodociągowo-kanalizacyjnym. Stworzono inteligentne systemy sterowania i nadzoru nad całym układem wodociągowym i kanalizacyjnym. Efektem działań jest integracja systemów informatycznych klasy GIS ze skorelowanymi modelami hydraulicznymi, aparaturą kontrolno-pomiarową i automatyką (AKPiA), systemami informatycznymi nadzorującymi przebieg procesu technologicznego lub produkcyjnego (SCADA), integrację z systemem technicznym, a także usprawnienie handlowej obsługi klientów. Wymiana armatury oraz urządzeń dostosowanych do płynnej regulacji siecią, nadzór nad sieciowymi pompowniami ścieków oraz hydroforniami, instalacja punktów pomiarowych zapewniających optymalną identyfikację i sterowanie całym systemem wodociągowo – kanalizacyjnym, to kolejne prace. Krótko mówiąc nowa oczyszczalnia ścieków to inwestycja pro-ekologiczna w pełnym tego słowa znaczeniu, przyjazna i dla środowiska i dla okolicznych mieszkańców.

W tym roku zrealizowano też kilka małych, ale bardzo istotnych zadań?
To prawda. W Parku Rodzinnym Uzbornia dokonano nowych nasadzeń drzew. W ostatnim czasie - również na terenie Parku - usunięto zwalone i chore drzewa. Spotkało się to z krytyką niektórych mieszkańców, ale zapewniamy, że wszelkie wycinki które były i są prowadzone, mają podłoże w koniecznych i niezbędnych pracach. W zamian posadzono 22 szt. nowych drzew: 2 klony, 10 lip i 10 grabów. Wypełniły one miejsca, gdzie dokonano wcześniej wycinki z równoczesnym zachowaniem utrzymania gatunku, który rósł tam poprzednio. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, ale też realizując wcześniejsze zamierzenia, wymieniono istniejące sodowe oprawy oświetlenia ulicznego na oprawy typu LED, w ciągu ul. Kazimierza Wielkiego (od Urzędu Poczty Polskiej w kierunku Rynku – łącznie 13 opraw). W roku poprzednim słupy zostały odmalowane, a w bieżącym wymieniono oprawy. Dzięki temu cały ciąg komunikacyjny od ul. Rynek posiada nowoczesne – i co też bardzo ważne – energooszczędne oświetlenie. Tego typu zmiany wpisują się w cały ciąg pro-ekologicznych i jednocześnie upiększających nasze miasto działań, których na co dzień często nie zauważamy…           

Rozmawiał: Mirosław Kowalski


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

 kwiatr2021b2

pr112021

prosp02

 

arteon

bs2020a

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .