Reklama
Rozmowa z Anną Pieczarką, Poseł na Sejm RP
WYDARZENIA - Region Tarnowski
piątek, 22 stycznia 2021 16:53

apieczzarkaPani Poseł, co Pani czuła składając przed ponad rokiem ślubowanie poselskie?
To było dla mnie wielkie przeżycie. I nie jest to bynajmniej frazes uświęcony potrzebą chwili. Było to bodaj największe w moim życiu przeżycie. Czułam przede wszystkim wielką dumę, z tego że dzięki około 75 tysiącom głosów, z woli mieszkańców regionu tarnowskiego zostałam posłem na Sejm RP. Dumę z tego, że będę mogła reprezentować nasz region w Warszawie. Oczywiście obok dumy było także przekonanie, że uczestniczę w czymś naprawdę wielkim, w wielkim dziele naprawy Rzeczypospolitej, w realizacji programu Prawa i Sprawiedliwości, w realizacji dużego projektu zwanego Zjednoczona Prawica. Pojawiło się także brzemię ogromnej odpowiedzialności, jaka ciąży na posłach, na całym obozie Zjednoczonej Prawicy. Korzystając z okazji, raz jeszcze pragnę podziękować wszystkim tym, którzy w wyborach parlamentarnych, jesienią 2019 roku, oddali głos na mnie, oddali głos na któregoś z kandydatów Prawa i Sprawiedliwości.

Jak szybko „odnalazła się” Pani w Sejmie, jak szybko „połapała” się Pani w procedurach parlamentarnych, rozkładzie budynków, etc, etc…
W jakimś sensie miałam o tyle łatwiej, że przez pięć lat zasiadałam w ławach sejmiku samorządowego województwa małopolskiego, a przez rok byłam członkiem zarządu województwa małopolskiego. Sejmik jest namiastką parlamentu: procedury pracy nad projektami ustaw w sejmie, wyglądają podobnie jak uchwał w sejmiku, podobny jest sposób głosowania, pracy w komisjach, składaniu interpelacji. Dlatego nie miałam problemu, by – jak to Pan określił – „połapać się” w tej sejmowej układance. Zawsze możemy liczyć na pomoc pracowników Sejmu, ale także na moje „starsze po fachu” koleżanki parlamentarzystki z naszego regionu Józefę Szczurek - Żelazko czy Urszulę Rusecką.

Tak pani sobie wyobrażała pracę w Sejmie?
Generalnie kandydując do parlamentu chciałamwykorzystać swoje bogate doświadczenie samorządowe. Jak wspomniałam przez pięć lat byłam radną wojewódzką, przez rok pracowałam w organie wykonawczym samorządu, jakim jest zarząd województwa. Przez wiele lat kierowałam samorządowa instytucją kultury. Dla mnie nie jest ważne brylowanie na salonach, okupowanie mównicy sejmowej, „bieganie” po mediach, ale praca organiczna, praca u podstaw, merytoryczne rozwiązywanie spraw i problemów. Chce być blisko ludzkich spraw, chcę być blisko problemów mieszkańców regionu tarnowskiego. Na tym skupiam się w pracy poselskiej. Dlatego w swoim biurze, pomimo pandemii, ale także podczas licznych spotkań w regionie, interesuje się problemami mieszkańców. Do tej pory udało się rozwiązać wiele ludzkich dramatów i problemów.

Opozycja grzmi, że rząd nie radzi sobie z problemami państwa?
Kompletna bzdura. Oczywiście prawem opozycji jest krytyka, ale wypadłoby żeby była konstruktywna.  Nawet najwięksi malkontenci muszą przyznać, że w wielu dziedzinach, w wielu sferach życia, chociażby w sferze społecznej, sferze poprawy bezpieczeństwa, rząd Prawa i Sprawiedliwości, przez pięć lat zrobił więcej niż nasi poprzednicy w latach 1989 – 2005 czy 2007 – 2015.

Pojawiają się głosy, że zlikwidujecie lub przynajmniej ograniczycie program 500+, że zagrożone są trzynaste i czternaste emerytury?
Wystarczy spojrzeć na budżet na 2021 rok, aby zobaczyć, że takich zamiarów nie mamy. Zarezerwowane sąpieniądze na cały rok, na wypłatę 500 + dla kilku milionów dzieci. Dzięki temu programowi wielu rodzinom w naszym kraju żyje się lepiej. Nie da się ukryć, że poprawiły się ich warunki materialne. My, mówię o środowisku Zjednoczonej Prawicy, daliśmy konkretną, realną pomoc. To my jesteśmy gwarantem, tego że program 500+ będzie kontynuowany. Prawo i Sprawiedliwość zapewniło bezpieczeństwo socjalne dla setek tysięcy polskich rodzin, dla kilku milionów polskich dzieci. Poprzednicy sporo obiecywali… Na tym realizacja ich programu kończyła się. W budżecie na 2021 roku są środki na trzynaste i czternaste emerytury, na kontynuowanie wielkich projektów społecznych i  inwestycyjnych.

Pewno gdyby nie pandemia nasza rozmowa wyglądałaby zgoła inaczej. Koronawirus, który od kilku miesięcy „panoszy” się na całym świecie, dotknął nas wszystkich. W tej sytuacji wszystko inne zeszło na drugi plan. Zdaliśmy egzamin, jako społeczeństwo, jako państwo z  walki z pandemią?
Trudno  się dziwić, że niemal całe nasze życie polityczne i społeczne zostało podporządkowane walce z koronawirusem. Zdrowie i życie człowieka to rzecz najważniejsza. Życie człowieka to przecież wartość najwyższa. Dzisiaj musimy robić wszystko, by je chronić. Na razie Polska, nasz rząd, samorządy, a przede wszystkim pracownicy służby zdrowia, zdają ten egzamin wzorowo. Polska, jako pierwsza w Europie, wprowadziła pewne rozwiązania, co uchroniło nas przed lawinowym wzrostem zakażeń. Ciągle musimy być czujni, trzeba zachować wszelkie zasady bezpieczeństwa, bezwzględnie stosować się do zasad postępowania, do wytycznych resortu zdrowia oraz służb sanitarnych kraju. Po kilku miesiącach jest nadzieja, tą  nadzieją jest szczepionka. Ja sama zdecydowałam się, oczywiście kiedy przyjdzie na mnie kolejka, że się zaszczepię. Do tego zachęcam mieszkańców regionu. Nie wierzcie w facke newsy…

Procedury procedurami, ale bez samokontroli efekty walki z koronawirusem mogą być mizerne. Tymczasem coraz więcej osób buntuje się przeciwko obostrzeniom.
Doskonale rozumiem, sama przecież jestem tym ograniczeniom, jako obywatel, ale także jako parlamentarzysta podporządkowana. Ale wytrzymajmy jeszcze trochę. Spada liczba zarażonych, coraz więcej osób będzie zaszczepionych. Jest nadzieja, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy nabędziemy tak zwaną odporność stadną.  Dlatego apeluje do wszystkich mieszkańców regionu tarnowskiego o przestrzeganie zasad. Ograniczmy do niezbędnego minimum kontakty, chrońmy siebie i naszych bliskich. Koronawirus  spowodował nie tylko wielki strach przed chorobą, ale także problemy gospodarcze. W sukurs przedsiębiorcom, samorządom ale także pracownikom, przyszło państwo.

Udało się to wszystko zrealizować? Temu służą kolejne Tarcze Antykryzysowe?
Tarcze Antykryzysowe mają przede wszystkim  charakter solidarnościowy. Mają wspierać tych wszystkich, którzy w wyniku epidemii stracili pracę lub spadły ich dochody. Już sam fakty, że poparli ją także posłowie i senatorowie opozycji wskazuje, że zaproponowaliśmy rozwiązania systemowe – kompleksowe. Dzięki rządowi Zjednoczonej Prawicy udało się przeprowadzić kraj na ile to było możliwe, w miarę bezpiecznie przez ten pierwszy i drugi okres epidemii. Dane Eurostatu pokazują, że Polska gospodarka w 2020 roku, ucierpiała na koronawirusie w mniejszym stopniu niż gospodarki większości krajów Unii Europejskiej, ale także innych państw rozwiniętych.Nie da się ukryć, że dzięki Tarczy Antykryzysowej Polska może wyjść obronną ręką z tej trudnej sytuacji. Nigdy żadne państwo w dobie kryzysu nie przeznaczało takich środków na walkę z żadnym kryzysem. Dzięki tym środkom Polska może z dzisiejszej bardzo trudnej sytuacji wyjść obronną ręką. Musimy pamiętać o tym, że odpowiedzialne rządzenie polega na tym, aby zadbać o tych, którzy są dostawcami środków do budżetu państwa. To są przedsiębiorcy czy rolnicy. Kryzys uderzył praktycznie we wszystkich. To wielki sprawdzian dla nas rządzących. Wierzę, że dzięki rozwiązaniom uda się ograniczyć negatywne skutki kryzysu. Ja przypomnę, że z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy w Tarczy Antykryzysowej znalazły się niektóre zapisy, dotyczące m.in. mikroprzedsiębiorców i rolników, ale także pojawił się pomysł utworzenia Funduszu Inwestycji Lokalnych. Pierwsza odsłona FIL  to były  środki przeznaczone na  dotacje dla gmin, powiatów i miast, w wysokości od 0,5 mln zł do aż ponad 93 mln. Środki przekazane przez rząd będzie można wykorzystać na bliskie ludziom inwestycje, m.in.  remonty szkół i przedszkoli, inwestycje w wodociągi i kanalizację, budowę żłobków, drogi – a także inne niezbędne lokalnie działania. Fundusz jest wsparciem dla samorządów, które odpowiadają za 40 procent publicznych wydatków inwestycyjnych. Fundusz pozwoli im realizować kolejne plany, a gminy nie będą musiały się zadłużać lub zwalniać pracowników, żeby móc prowadzić zaplanowane inwestycje. Ale także dla małych i średnich firm – realizatorów zadań inwestycyjnych samorządów. To kolejny zastrzyk środków, który pozwala nie tylko na utrzymanie miejsc pracy, ale także na rozwój firmy. To środki także dla mieszkańców – bo ważne dla nich inwestycje będą bez oporów mogły być inicjowane i kontynuowane, co przyczyni się do podnoszenia jakości życia. Jednocześnie pieniądz inwestycyjny będzie krążył w lokalnej gospodarce: firmy kupują materiały w miejscowych hurtowniach i wypłacają wynagrodzenia pracownikom, którzy z kolei robią zakupy w na najbliższym targowisku.

Jak to wyglądało w regionie tarnowskim?
Przypomnijmy, w powiecie tarnowskim we wrześniu 2020 roku środki trafiły do wszystkich gmin:Ciężkowice – 3 392 360 zł; Gromnik – 826 437 zł; Lisia Góra – 1233 317 zł; Pleśna – 565 450 zł; Radłów – 980 291 zł; Ryglice – 1 661 461 zł; Rzepiennik Strzyżewski – 984 356 zł; Skrzyszów – 1 727 737 zł; Gmina Tarnów – 1 337 854 zł; Tuchów – 1 337 854 zł; Wierzchosławice – 971 297 zł; Wietrzychowice – 500 000 zł; Wojnicz – 1 278 374 zł; Zakliczyn – 1 611 868 zł; Żabno – 1 338 396 zł; Szerzyny – 974 410 złotych. Powiat Tarnowski otrzymał ponad 7.2 miliona złotych. Jest to jedna z najwyższych dotacji nie tylko w województwie ale całym kraju.Powiat Bocheński - 6 005 210 zł; Miasto Bochnia - 3 620 604 zł; Gm. Bochnia - 2 493 903 zł; Drwinia - 1 798 914 zł; Lipnica Murowana - 1 256 429 zł; Łapanów - 500 000 zł; Nowy Wiśnicz - 1 384 878 zł; Rzezawa - 1 537 735 zł; Trzciana - 817 252 zł; Żegocina - 500 000 zł.  Powiat Brzeski - 2 118 603 zł; Gmina Borzęcin - 606 522 z; Gmina Brzesko - 2 354 187 zł; Gmina Czchów - 1 050 980 zł; Gmina Dębno - 2 177 287 zł; Gmina Gnojnik - 2 182 383 zł; Gmina Iwkowa - 1 045 875 zł; Gmina Szczurowa - 1 956 299 złotych.

W grudniu także trafiło wsparcie dla gmin z regionu…
To prawda. Gminy powiatu tarnowskiego otrzymały 37 milionów wsparcia z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych!Ze środków zostanie zrealizowanych 18 inwestycji w tym m.in.: Powiat Tarnowski - przebudowa budynku administracyjno-biurowego Starostwa Powiatowego przy ul. Ostrogskich w Tarnowie, Gmina Ciężkowice - modernizacja budynku Szkoły Podstawowej w miejscowości Bruśnik, Gmina Pleśna - budowa sieci kanalizacji sanitarnej w miejscowościach Łowczówek i Pleśna, Gmina Ryglice - budowa przedszkola w miejscowości Ryglice, Gmina Rzepiennik Strzyżewski - budowa punktu selektywnegozbierania odpadów komunalnych, Gmina Tarnów - budowa hali sportowej w Woli Rzędzińskiej, Gmina Tuchów - Wykonanie sieci kanalizacji deszczowej, Gmina Wietrzychowice - Budowa sieci kanalizacji sanitarnej wmiejscowości Jadowniki Mokre, Gmina Wojnicz - przebudowa Budynku Szkoły Podstawowej w Wojniczu, Gmina Zakliczyn - Budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego w Lusławicach, Gmina Żabno - Przebudowa istniejącego budynkupublicznego przedszkola wraz z salą gimnastyczną o częśćprzeznaczoną na żłobek, Gmina Szerzyny - Wykończenie, wyposażenie,zagospodarowanie terenu, parkingów, podjazdów, placówzabaw i ogrodzenia Domu Opieki nad Małym Dzieckiem w Szerzynach.

Starosta tarnowski Roman Łucarz, wicestarosta Jacek Hudyma oraz etatowy członek zarządu powiatu Tomasz Stelmach podkreślają Pani ogromne zaangażowanie w remont mostu w Ostrowie.
W tamtym roku powiat tarnowski otrzymał cztery miliony złotych z rezerwy ogólnej budżetu państwa na pierwszy etap remontu mostu nad Dunajcem w Ostrowie. W pierwszym etapie rozebrano część „starej konstrukcji”. Nie tylko jako rząd przekazaliśmy dofinansowanie z budżetu państwa na pierwszy etap prac, ale postaramy się także pieniądze z Funduszu Dróg Samorządowych na roboty zaplanowane w tym  roku. Chodzi o kwotę około 30 milionów złotych. Jestem po rozmowie z ministreminfrastruktury Andrzejem Adamczykiem, kibicuje temu projektowi premier Mateusz Morawiecki.

W końcu zostaniewybudowany zostanie łącznik z autostrady w Wierzchosławicach. Tam też ma pani trzy swoje grosze…
Kiedy w latach 2014 – 2018 zasiadałam w sejmiku małopolskim, wiele razy zwracaliśmy się do ówczesnej kolacji PO – PSL, by znalazła środki na ten cel. Na próżno. DopieroPrawa i Sprawiedliwości wraz z zarządem województwa małopolskiego, którego byłam członkiem, są tak zdeterminowani, żeby jak najszybciej wybudowana została droga łącząca węzeł autostradowy w Wierzchosławicach z Mościcami i dalej ze Strefą Aktywności Gospodarczej w Tarnowie. To czego nasi poprzednicy nie potrafili załatwić przez osiem lat, myśmy załatwili w osiem miesięcy. Powstanie nowy odcinek drogi wojewódzkiej o długości 2,6 km z mostem nad Dunajcem most o długości ponad ośmiuset metrów.  Koszt inwestycji wyniesie przeszło 141 mln zł.

Największe sukcesy 2020 roku?
Traktuje je jako sukcesy Prawa i Sprawiedliwości, całej Zjednoczonej Prawicy. To nie tylko skuteczne zabiegi o wielomilionowe dotacje dla regionu, ale także umiejętna walka z koronawirusem. To 6,5 mln dzieci objętych programem Rodzina 500+, to 13 emerytura i dla niektórych także 14 emerytura. Warto wspomnieć, że udało się rządowi wynegocjować 770 mld zł z UE. Powstał Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, realizowana będzie Narodowa Strategia Onkologiczna, nasza koalicja wysupłała 1 mld na wsparcie cyfrowe uczniów i nauczycieli. Nie mniej istotne było wsparcie szpitali ratujących chorych na COVID - 25 mln z Funduszu Sprawiedliwości, wydamy 52 mld na modernizację armii, rozpoczęła się budowa multikoncernu energetycznego, nie zabrakło wsparcia kultury w okresie pandemii oraz 600 nowych wozów strażackich dla OSP. To tylko część sukcesów z listy liczącej wiele stron.


Rozmawiał:  Mirosław Kowalski


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

140965717 228116245471959 5494594367710544261 o-768x401

pr022021

rtwk

fbprofil

kk2021

arteon

bs2020a

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .