Rozmowa z wiceminister zdrowia, poseł Ziemi Brzeskiej, Bocheńskiej i Tarnowskiej, Józefa Szczurek – Żelazko
WYDARZENIA - Przegląd Parlamentarny
poniedziałek, 25 lutego 2019 23:19

- Sejm znowu będzie „majstrował” przy ustawie 500 plus?

- Będzie, z pozytywnym skutkiem dla milionów polskich dzieci, dla setek tysięcy polskich rodzin. Ja przypomnę, że w lutym 2016 roku została przyjęta ustawa Rodzina 500+. Dzięki temu programowi wielu rodzinom w naszym kraju żyje się lepiej. Nie da się ukryć, że poprawiły się ich warunki materialne. My, mówię  o środowisku Zjednoczonej Prawicy, daliśmy konkretną, realną pomoc. To my jesteśmy gwarantem, tego że program 500+ będzie kontynuowany. Teraz został on poszerzony. Od lipca 2019 roku prawo do dodatku w kwocie 500 złotych będzie dotyczyło każdego dziecka. Warto pamiętać, bo wielu polityków Koalicji Europejskiej, zapowiadało wiele razy, że te program zlikwidują. Tak się wypowiadali miedzy innymi liderzy Nowoczesnej, były minister finansów w rządzie Donalda Tuska ostrzegał, że pieniędzy na to nie ma. Mylił się. Udało się pozyskać pieniądze, nie poprzez nałożenie nowych podatków, ale uszczelnienie systemu podatkowego. Zlikwidowaliśmy lukę w podatku VAT, poprawiliśmy ściągalność podatków.

- Jakie ma znaczenie program 500 plus?

- Ogromne. Program zapewnił bezpieczeństwo socjalne dla setek tysięcy polskich rodzin, dla kilku milionów polskich dzieci. Podchodzą do mnie matki i mówią: Pani poseł po raz pierwszy, we wrześniu tego roku, nie martwiłam się skąd wziąć pieniądze, by kupić dzieciom stroje gimnastyczne do szkoły, skąd wziąć na nowe obuwie sportowe, na buty zimowe. Poprzednicy sporo obiecywali, ale niewiele dawali w zmian za to. My sztandarowy nasz projekt zrealizowaliśmy w cztery miesiące po wyborach. Teraz, po ponad trzech latach, korygujemy go. Na plus, bo finanse państwa pozwalają na to, by dodatek obejmował wszystkie dzieci.

- Sobotnia konwencja Prawa i Sprawiedliwości – to festiwal wyborczych obietnic, grzmi opozycja…

- W gruncie rzeczy opozycji się nie dziwię. Cokolwiek teraz zrobimy posadzą nas o fundowanie Polakom wyborczej kiełbasy. Tymczasem stan finansów państwa pozwala na rozszerzenie projektów społecznych. To, że mamy więcej środków, to zasługa naszej polityki podatkowej oraz dynamicznego rozwoju kraju. Ja przypomnę, że pod naszymi rządami, zdaniem specjalistów, Polska stała się krajem rozwiniętym.

- Piątka Kaczyńskiego – przypomnijmy te propozycje?

Wśród pięciu głównych założeń programowych przedstawionych przez Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego znalazły się 500+ również na pierwsze dziecko w rodzinie, dodatkowa emerytura, tzw. trzynastka dla emerytów, brak podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia, obniżenie kosztów pracy i przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych. Nasze działania mają ogromne znaczenie dla przyszłości polskich rodzin i gospodarczego rozwoju naszego kraju. Propozycje programowe partii będą przede wszystkim wielkim  sygnałem dla młodych Polaków, że nie muszą wyjeżdżać i państwo jest im przychylne”. W najbliższym czasie premier Mateusz Morawiecki przedstawi kolejne szczegółowe propozycje. Program będzie realizowany nie tylko w tym roku, ale i w latach przyszłych.


- Jakie sygnały płyną teraz z terenu”?

- Naszą konwencję Polacy ocenili bardzo pozytywnie”.  Propozycje idą w dobrym kierunku. Wszystkie elementy związane z młodymi ludźmi powinny być jak najbardziej wspierane, trzeba wspierać także emerytów, którzy już po 1 maja. Otrzymają środki – dodatkowe ponad tysiąc złotych. 


- Jakimi jeszcze, innymi sukcesami społecznymi, może pochwalić się rząd Prawa i Sprawiedliwości?

- Jako wieloletni dyrektor szpitala, dzisiaj sekretarz stanu i poseł jednocześnie zdaje sobie sprawę z tego, że lista leków, które są  refundowane, powinna być pewno znacznie dłuższa. Proszę jednak pamiętać, że to pierwszy, taki systemowy projekt w Polsce. Prawem opozycji jest krytyka, tylko szkopuł w tym, że przez osiem lat, posłowie PO i PSL nawet nie wpadli na taki pomysł, a dzisiaj, krytykują nasz. To hipokryzja z ich strony, zwłaszcza PO i PSL, bo te partie, przez osiem lat nadawały ton polskiej polityce. Wracając do pytania. Tych sukcesów jest sporo. Po pierwsze; bezrobocie jest na najniższym poziomie od wielu lat. Rząd robi wszystko, by było jeszcze niższe. Rozpoczęliśmy realizację program Mieszkanie+.  To realna szansa dla młodego pokolenia, by zamiast zaciągać ryzykowane kredyty hipoteczne, skorzystać z pomocy finansowej państwa. Jesteśmy przekonani, że wraz z programem Rodzina 500+, innymi projektami, doprowadzi to w niedalekiej przyszłości do wzrostu dzietności polskich rodzin, a tym samym zapobiegnie dalszej zapaści demograficznej. Daliśmy rodzicom wolność wyboru. Nie ma już obowiązku wysyłania sześciolatków do szkoły. Uznaliśmy, że rodzice, a nie arbitralnie urzędnicy, zdecydują kiedy ich pociechy rozpoczną naukę. I ogromnie ważna sprawa: wprowadziliśmy zakaz zabierania dzieci rodzicom z powodu biedy. Obowiązkiem państwa jest wspierać ubogich, a nie odbierać im dzieci i przekazywać do domu dziecka. To było barbarzyństwo, naszej zgody na to nie ma i nie będzie. No i kolejna sprawa: zreformowaliśmy ustawę emerytalną. Znowu kobiety mogą przejść na emeryturę po ukończeniu 60 lat, a nie uchwaliła to koalicja  PO i PSL, po 67 roku życia. Mężczyźni będą pracowali o dwa lata krócej, niż zakładała to  ustawa naszych poprzedników. Emerytura w wieku 60 lat panie, 65 – panowie to przywilej, a nie obowiązek.

 

Opozycja, zwłaszcza posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej i PSL  utyskują, że zadłużacie kraj, że to wszystko na „kredyt”?
 
- Ta sama opozycja nie chce dostrzec, że zarówno rząd premier Beaty Szydło jak i Mateusza Morawieckiego uszczelniły podatki. Po trzech latach widać, że ściągalność chociażby podatku VAT, jest większa niż… nam się wydawało, że jest to możliwe. Mamy bezpieczny, stabilny budżet. Najlepszym tego dowodem jest wskaźnik wykorzystania deficytu. W ramach zmian podatkowych, uszczelniania budżetu uda się wygospodarować już kilkadziesiąt miliardów złotych.

 

- Ekonomiści podkreślają, że Polska jest na „dorobku”, potrzebuje nowych inwestycji, nowych technologii, innowacyjnej gospodarki.

- Oczywiście. Dostrzegamy to. I mamy na to receptę. To z jednej strony program rozwoju przygotowany przez premiera Mateusza Morawieckiego, z drugiej strony reformy systemu ubezpieczeniowo – podatkowego. Pod względem inwestycji publicznych Polska jest  czwartym miejscu w Europie. Jest to najlepszym dowodem na to, że stawiamy nacisk na taką politykę inwestycyjną, rozwojową, która przełoży się na podniesienie wzrostu dochodów podatkowych. Nie przejadamy budżetu jak nasi poprzednicy. Nie marnotrawimy go: pieniądze trafiają na inwestycje i dla rodzin, a nie dla wielkich korporacji, które unikały płacenia podatków. Pieniądze w ramach programu Rodzina 500+ trafiły na rynek, przyczyniły się do ożywienia gospodarczego, co podkreślał już wiosną 2016 roku  amerykański Bank Morgan Sachs.

Rozmawiał: Mirosław Kowalski


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr102019

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .