Brzesko. Przeciwko hejtowi i nienawiści
WYDARZENIA - Brzesko
wtorek, 29 stycznia 2019 21:49

Broniąc nierządnicy przed faryzeuszami Jezus powiedział: Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem. Żaden z naszych braci starszych w wierze jednak nie odważył się na taki krok. I bynajmniej nie dlatego, że tak bardzo bali się Chrystusa, czy Go szanowali, ale doskonale zdali sobie wtedy sprawę z tego, że każdy z nich jest ułomny. Każdy z nas jest ułomny.


Żyjemy w ciekawych czasach. W czasach wielkiego przyspieszenia w rozwoju technologii informatycznych i mediów społecznościowych. W czasach brutalizacji życia politycznego i samorządowego. Gwoli kronikarskiej rzetelności dodajmy, że to co się dzieje w Polsce: fala ostrej krytyki, hejtu i nienawiści, nie jest niczym nowym w świecie. Tak jest w Europie Zachodniej, w Stanach Zjednoczonych czy w krajach Dalekiego Wschodu. Oczywiście to nie jest żadne usprawiedliwienie, bo takie zachowania trzeba próbować eliminować z życia publicznego. Pewno w zupełności tego uczynić nie podobna, ale każda próba ma sens.


Mam nadzieję i chcę wierzyć, że taka intencja przyświeca organizatorom niedzielnego marszu przeciwko hejtowi i mowie nienawiści, który organizowany jest w Brzesku.


Mam nadzieję i chcę wierzyć w to, że wszyscy, którzy tam się zjawią, najpierw zrobią swój własny rachunek sumienia, zastanowią się czy aby czasem sami, w przeszłości do rozpętania tego zjawiska nie przyczynili się.  Bo do tego, że sporo hejtu i dzikiej nienawiści wylało się w ostatnich miesiącach w Brzesku, nikogo przekonywać nie trzeba.  


Mam nadzieję i chcę wierzyć, że w czasie marszu i zaraz po tym spotkaniu, nie będzie żadnych dyskusji politycznych i wytykania innym hejtu i mowy nienawiści.


Mam nadzieję i chcę wierzyć, w to że dwukrotne oblanie farbą tablicy informacyjnej, zamieszczonej na budynku w którym mieści się Biuro Poseł Józefy Szczurek – Żelazko, to wydarzenia incydentalne, i nigdy już nie powtórzy się.


Źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz – czytamy w Ewangelii Świętego Łukasza. Słowa, o których najczęściej zapominamy.

Mam nadzieję i chcę wierzyć, w to że organizatorzy i uczestnicy marszu wezmą sobie do do serca i umysłu, bo w przeciwnym razie – lepiej niech zostaną w domu. No chyba, że pójdą w nim tylko po to, by się pokazać, bo wypada, ale to już inna historia...

Mirosław Kowalski


Komentarze (5)

Pseudonim : Ola 30 styczeń 2019 20:50
I co będą przepraszać za ostatnia kampanię
Pseudonim : Ola 03 luty 2019 17:00
I co był ten marsz
Pseudonim : J 04 luty 2019 18:03
Nigdzie nic nie piszą o marszu to co był czy nie
Pseudonim : ufo 05 luty 2019 08:46
Było moze z 20 osob w tym dzieci z balonami.
Pseudonim : J 06 luty 2019 15:36
To dlatego taka cisza

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr042019

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .