WYBORY. Kto do powiatu? Analiza sytuacji w okręgu nr 1
WYDARZENIA - WYBORY 2018
piątek, 21 września 2018 21:43

Czterdzieści osób walczy o osiem mandatów w Radzie Powiatu Brzeskiego, w okręgu który obejmuje gminę Brzesko. Wynika z tego, że każdy ma dwudziestoprocentową szansę, by zostać radny, Ale to czysta statystyka, bo w praktyce – moim rzecz jasna zdaniem – tylko kilkanaście osób ma na to szansę. Dlaczego nie wszyscy? Powodów tego jest kilka. Pierwszy – listy danego komitetu muszą przekroczyć 5 procent w skali powiatu, by potem, na poziomie okręgu wyborczego (w powiecie brzeskim jest ich cztery: gmina Brzesko – 8 mandatów; gmina Dębno – 4 mandaty; gminy Borzęcin –  Szczurowa – 4 mandaty oraz gminy: Czchów – Gnojnik – Iwkowa – 5 mandatów). Po drugie – kandydat musi zgromadzić odpowiednią liczbę głosów – minim to znacznie ponad 500. Po trzecie – jakich ma rywali na swojej liście. I po czwarte – jak przepracuje kampanię wyborczą, czy potrafi dotrzeć do potencjalnego wyborcy. Niby proste, a jednak…

Wszystko wskazuje na to, że cztery komitety wezmą udział w podziale „wyborczego tortu”. O ile powalczą mandatów: każdy ma szansę na uzyskanie od jednego do trzech (maksymalnie moim zdaniem), ale teoretycznie nie trudno sobie wyobrazić podział – wszystkie komitety po dwa.

Analiza nazwisk ma listach wyborczych nasuwa wniosek, że najbardziej znane nazwiska są na liście KWW Powiat Brzeski (lider – Andrzej Potępa). Mowa o Kazimierzu Brzyku, Macieju Podobińskim, Janie Musiale i Kazimierze Glonek. Pierwszy z nich od 12 lat kieruje samorządem powiatu brzeskiego. Znany i ceniony jako przedsiębiorca, samorządowiec, działacz kilku stowarzyszeń. Mandat ma raczej pewny. Raczej, bo wybory rządzą się swoimi prawami i czasem potrafią spłatać figla. Tak jak stało się cztery lata temu w KWW Wspólnota Samorządowa Powiatu Brzeskiego. Lider listy Piotr Tota zignorował kampanię. Natomiast w skuteczność swoje kampanii uwierzył Maciej Podobiński. Mądrze przeprowadzona przez niego kampania, w dużej mierze oparta na kampanii door – tu – door, ulotkach, banerach, kampanii w Internecie – sprawiły, że przeskoczył on Piotra Totę i wygrał wybory. Trudno sobie wyobrazić, by teraz „odpuścił”. Stał się osobą rozpoznawalną i – obok Justyny Wójtowicz – Wody i Sławomira Patera – najczęściej występującego z interpelacjami i zapytaniami do Zarządu Powiatu Brzeskiego. Jan Musiał to były poseł i burmistrz Brzeska, a Kazimiera Glonek – wieloletnia radna. Obydwoje tanio skóry raczej nie sprzedadzą…

Lista Prawa i Sprawiedliwości ma dwa nośne nazwiska: Stanisław Pacura, lider listy to wieloletni wicestarosta brzeski, wiceburmistrz, obecnie sołtys Mokrzysk, jedna z najbardziej rozpoznawalnych osób w mieście i gminie. Ma świetne wyniki – zazwyczaj znacznie ponad tysiąc głosów. Małoprawdopodobne jest, by nie znalazł się w Radzie Powiatu Brzeskiego. Przed czteroma laty, przebojem do Rady Powiatu Brzeskiego weszła Justyna Wójtowicz – Woda. Teraz ma jeszcze więcej z gry. Stała się znana i bardzo popularna w Brzesku. Jakkolwiek pewniakiem nie jest nikt, wydaje się że Justyna Wojtowicz – Woda nie powinna mieć problemu z wejściem do rady Powiatu Brzeskiego. Niespodziankę może sprawić Ewa Machowska czy Andrzej Jarosz. Oczywiście nie zapominajmy też o Jerzym Topolskim.

Ryszard Ożóg, od 2010 roku wicestarosta brzeski, a w latach 2006 – 2010 starosta brzeski, a w pierwszej kadencji odrodzonego samorządu (w latach 1998 – 2002) przewodniczący Rady Powiatu Brzeskiego, lideruje liście KWW Samorządy Razem. Przegrał tylko raz. W 2002 roku batalię o fotel burmistrza Brzeska. Wycofał się na cztery lata, wyciągnął z porażki wnioski i – póki co – bardzo skutecznie odnalazł się w samorządzie. Powalczy w tym roku ostro. Na tej liście jest kilka „ciekawych” nazwisk. Ostatniego słowa w mieście nie powiedział na pewno Józef Kaczmarczyk, mocny jest Wojciech Podleś. Lista powalczy o dwa mandaty.

Liście KWW Wspólnota Samorządowa Powiatu Brzeskiego lideruje Elżbieta Kania. Od kilkunastu lat pracuje w brzeskim magistracie. Jest „jedynką”, jest lubiana przez pracowników magistratu i podległych mu instytucji, lubiana przez mieszkańców – ma spore szanse na mandat radnego. Tak samo jak prezes Okocimskiego Brzesko Marcin Jurkiewicz. W Jadownikach popularny jest Jerzy Gawiak – przez wiele lat radny miejski, sołtys tej największej w gminie miejscowości (po Brzesku). Stawkę zamyka Piotr Tota. Cztery lata temu odpuścił, ale teraz zapowiada, że włączy się do gry…

(mir)


Komentarze (4)

Pseudonim : Obserwatorka 22 wrzesień 2018 09:41
"Mir" chyba zapomnial o najmocniejszyn nazwisku na liscie PIS: Kwaśniak
Pseudonim : Memo 22 wrzesień 2018 13:25
Jedna z kandydatek obecna takż i teraz na liście PiS zajela wysokie miejsce i ròwnież w tych wyborach może być mocna to Iwona Barnaś
Pseudonim : Dorota 22 wrzesień 2018 13:48
Moim zdaniem z listy PiS na uwagę w tej analizie zasługuje Iwona Barnaś która już cztery lata temu zrobiła bardzo dobry wynik teraz też nie pozostaje bez szaans !
Pseudonim : Bogdan 23 wrzesień 2018 20:44
Zgadzam się z Dorotą i Memo to urodzona działaczka i społeczniczka jeżeli dostanie szansę to napewno będzie miał Powiat dużo korzyści z jej pracy bo lubi się mocno angażować a i nowe twarze są potrzebne Życzę pani Iwonie jak najlepszego wyniku

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr122018

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .