Rozmowa z wiceminister zdrowia, Józefą Szczurek – Żelazko
WYDARZENIA - Przegląd Parlamentarny
poniedziałek, 20 marca 2017 00:49

- Służbę zdrowia czeka wielka reforma. Jeszcze światła dziennego nie ujrzały ustawy, a opozycja już wieszczy wielką klapę…

- Od kilku miesięcy, czego nie ukrywają nasi polityczni adwersarze, mamy do czynienia z totalną opozycją. Krytykują nas na każdym kroku, przekonują, że prowadzimy kraj na manowce, tymczasem, co potwierdzają eksperci – niezależni ekonomiści i polscy i zagraniczni, jesteśmy jednym z najdynamiczniej rozwijanych się krajów w Unii Europejskiej. Tej krytyce poddane są także założenia reformy służby zdrowia. Dość dziwacznie brzmi to w ustach polityków PO i PSL, którzy doprowadzili w ostatnich latach, do zapaści w służbie zdrowia. Pakiet ustaw przygotowanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości doprowadzi do efektywniejszego wydatkowania środków, skróci kolejki do specjalistów, na zabiegi i operacje planowe.

 

- Na czym polega idea powołania krajowej sieci szpitali?

- W wielu krajach Unii Europejskiej, chociażby u naszego zachodniego sąsiada, w Niemczech, działa krajowa sieć szpitali. Jest to narzędziem realizacji polityki  zdrowotnej państwa. Z jednej strony chodzi o racjonalne wydatkowanie środków, ale to nie jest czynnik determinujący rząd, ale przede wszystkim zapewnienie optymalnej liczby szpitali, która gwarantuje obywatelom bezpieczeństwo zdrowotne. Oczywiście szpitali odpowiednio wyposażonych, mających doskonałą kadrę lekarska i średni personel medyczny i świadczących usługi medyczne na najwyższym poziomie. Te szpitale będą także odpowiadały za stan bezpieczeństwa obywateli w sytuacjach wystąpienia nagłych zdarzeń nagłych, klęsk żywiołowych czy epidemii. Szpitale w sieci będą otrzymywać środki na swoje funkcjonowanie w ustalonej kwocie z góry  w formie tak zwanego ryczałtu.

 

- Które mogą liczyć na to, że znajdą się w sieci?

Ostatczną listę poznamy pod koniec czerwca. Szansę mają te, które co najmniej od dwóch lat mają umowę z NFZ i w których działa szpitalny oddział ratunkowy. Dodam tylko, że tego ostatniego warunku nie muszą spełniać na przykład szpitale onkologiczne.  Pacjent, który trafi do szpitala będzie miał zagwarantowane leczenie. Jeżeli będzie potrzebował specjalistycznej opieki, zostanie przekazany do szpitala o wyższym poziomie. W przypadku jeżeli będzie mu udzielone leczenie szpitalne, będzie miał zagwarantowaną opiekę w poradniach poszpitalnych.

 

- Które szpitale w regionie tarnowskim znajdą się w sieci?

- Moim zdaniem wszystkie szpitale, dla których organem prowadzącym są samorządy, a więc szpital w Brzesku, Bochni, obydwa szpitale tarnowskie: miejski i wojewódzki oraz szpital w Dąbrowie Tarnowskiej.

 

- Kiedy rozpocznie działalność sieć szpitali?

- Mamy nadzieję, ze w marcu Sejm przyjmie ustawę. Do końca czerwca powstanie lista szpitali w sieci, które – takie mamy założenia – z dniem 1 października 2017 roku, będą działały w ramach ogólnopolskiej sieci szpitali.

 

-  A co z tymi placówkami, które w sieci się nie znajdą?

- Po pierwsze będzie ich niewiele, po drugie na sieć szpitali przekażemy około 90 procent środków, pozostałe 9 – 10 procent, trafi do kontraktowania, na podobnych zasadach jak to jest teraz. Chcę zaznaczyć, że pierwsze umowy ze szpitalami zostaną podpisane na cztery lata, kolejne na 10. To pozwoli szpitalom zaplanować wieloletni cykl inwestycyjny.  

 
- Kto będzie podpisywał kontakty skoro chcecie zlikwidować Narodowy Fundusz Zdrowia?

- Obowiązki NFZ przejmą wojewodowie. Sama procedura kontraktowania, kto i kiedy to uczyni, nie będzie problemem. Będziemy dobrze przygotowani do reformy. Faktem jest, że z dniem 1 stycznia 2018 roku, zniknie Narodowy Fundusz Zdrowia.

(mir)


Komentarze (0)

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

pr032017

Relacje wideo z regionu brzeskiego

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .