Gmina Borzęcin wydaje najwięcej w powiecie brzeskim na administrację
WYDARZENIA - Borzęcin
środa, 27 sierpnia 2014 21:14

PTR 7523Janusz Kwaśniak, wójt Borzęcina często powtarza: „liczby nie kłamią”. Miał rację. Powiem więcej: miał świętą rację. Ale kiedy wypowiadał te słowa, najwyraźniej nie przewidział chyba, że „sam kiedyś wpadnie w te liczbowe wnyki”. Ostatni ranking „Wspólnoty”, pisma samorządowego nie pozostawia żadnych złudzeń. Administracja kosztuje gminę Borzęcin krocie. Nazwijmy rzeczy po imieniu: kosztuje tamtejszych podatników. Na utrzymanie wójta i jego „dworu”, mieszkańcy muszą płacić (w przeliczeniu na jednego mieszkańca) niemal dwa razy tyle co w Dębnie, czy Brzesku. Skąd te koszta? Opozycja nie ma wątpliwości: rozdymana do granic potrzeb administracja, gigantyczne koszty promocji (niektórzy złośliwi twierdzą, że autopromocji), wyższe niż gdzie indziej pensje (wójt, który nie ma nawet 20 procentowego dodatku stażowego) zarabia rocznie więcej o ponad 20 tysięcy złotych niż wójt Szczurowej. Ale po kolei. Samorządy z regionu tarnowskiego (poza nielicznymi) udowodniły, że generalnie nie przejadają pieniędzy i zajęły wysokie miejsca w corocznym, ogólnopolskim rankingu „Wydatków bieżących na administrację”, który w jednym z ostatnich numerów opublikował dwutygodnik samorządowy „Wspólnota”. W czołówce najtańszych samorządów w Polsce są gminy z regionu tarnowskiego, gorlickiego czy nowosądeckiego. Jakie wnioski płyną z analizy rankingu. Generalnie rzecz ujmując urzędy w całej Polsce więcej wydają na Internet, zagraniczne podróże służbowe urzędników oraz ekspertyzy i opinie.

Borzęcin na końcu

Ze wszystkich gmin powiatu brzeskiego, gmina Borzęcin wydaje najwięcej na utrzymanie administracji. Z rankingu pisma Wspólnota wynika, że jest to kwota 436.19 zł na jednego mieszkańca (tyle kosztuje każdego obywatela Borzęcina, utrzymanie Urzędu Gminy – wójta, jego urzędników, radnych, to są także wydatki na zakupy, opłaty telefonów, delegacje służbowe). Pod tym względem gmina uplasowała się na 658 miejsce w Polsce (na 747 sklasyfikowanych gmin w przedziale od 5 do 10 tysięcy mieszkańców). Bardzo, ale to bardzo niepokojący jest fakt (to poddaję pod rozwagę znakomitej większości tamtejszych radnych), że z roku na rok gmina spada w tym rankingu: innymi słowy wydaje, w porównaniu do innych, coraz więcej pieniędzy (tymczasem inni oszczędzają) na utrzymanie sztabu urzędników – pracowników samorządowych i władz gminy. Jeszcze w 2002 roku gmina była sklasyfikowana na 278 miejsce w kraju, w 2007 było to już 559 miejsce, w 2011 – 600, a w tym roku 658. 436.17 zł – to wydatki na administrację w gminie Borzęcin.

A jak wygląda to w gminach sąsiednich: gmina Dębno: 211.72 zł (ponad dwa razy mniej niż Borzęcin); gmina Radłów, 245.35 zł, gmina Brzesko – 248.07 zł. Jak kształtują się wydatki na administrację w przeliczeniu na jednego mieszkańca w regionie tarnowskim: Tarnów (miasto) – 288.88; Bochnia – 229.45; Żabno – 208.49; Tuchów – 234.19; Zakliczyn 227.63; Wojnicz – 251.93; Ciężkowice – 250.25; Ryglice – 280, 20; Lisia Góra – 185.84; gmina Bochnia – 203.20; Skrzyszów – 230.40; Lipnica Murowana – 265.52; Gnojnik – 277.75, Czchów – 321.72. Gwoli dziennikarskiej rzetelności dodajmy, że program oszczędnościowy, wprowadzony w brzeskim magistracie, zaowocował tym, że gmina Brzesko pnie się w rankingu (w tym roku jest na 68 miejscu, a w latach poprzednich odpowiednio na 74 i 77 miejscu w kraju). Przed rokiem czy dwoma, władze samorządowe Borzęcina tłumaczyły, że niskie miejsce w rankingu to skutek tego, że w innych gminach sprawami komunalnymi zajmują się spółki komunalne czy zakłady budżetowe. Sprawdziliśmy. To tylko pół prawdy: we wszystkich gminach, bo wynika to z ustawy, sprawami gospodarki odpadami stałymi zajmują się urzędnicy samorządowi. Za ścieki i kanalizację w Czchowie, podobnie w Gnojniku, odpowiadają pracownicy tamtejszych urzędów, podobnie jak w Borzęcinie. Z tym jednak wyjątkiem, że w przypadku Czchowa i Gnojnika, gmina ma koszty, bo ma kanalizację, a w Borzęcinie nie.

Opinia eksperta

Dodajmy, że ranking wydatków na administrację, to jeden z najstarszych rankingów publikowanych corocznie we „Wspólnocie”, a zarazem jeden z tych, które budzą największe emocje. W powszechnej opinii administracja jest źródłem znacznej części negatywnych zjawisk społecznych i gospodarczych. Bo wiadomo… wszystkim jest ciężko, a tylko biurokracja sobie radzi. Gdyby obciąć pieniądze przeznaczane na „nich”, to starczyłoby na wiele innych, zaniedbanych dziedzin. Wszystkim każą oszczędzać, tylko na sobie oni (władza) jakoś nie oszczędzają. Na wszelki wypadek zaznaczam, że powyższe kilka zdań to nie moje poglądy, a zreferowanie często słyszanych opinii. Dla tych, którzy w nie wierzą, mam złą wiadomość: otóż przytoczone, powyżej poglądy brzmią ciekawie, ale nie wytrzymują konfrontacji z faktami. Od kilku lat (dokładnie: od 2011 roku) samorządy wyraźnie oszczędzają na administracji – czytamy we wstępie do rankingu, w gazecie Wspólnota. Czy aby jednak wszędzie? Mam spore wątpliwości, ale to pozostawię ocenie mieszkańców regionu…

[mak]

 

Wydatki na administrację w gminach powiatu brzeskiego (w przeliczeniu na 1 mieszkańca)

Borzęcin - 436.19 zł
Czchów – 321.72 zł
Iwkowa – 316.81 zł
Szczurowa – 294.13 zł
Gnojnik – 277.75 zł
Brzesko – 248.07 zł
Dębno –  211.72 zł

Na podstawie rankingu pisma "Wspólnota"


Komentarze (17)

Pseudonim : KBR 27 sierpień 2014 21:24
Jak widać trzeba rodzinę liczna wykarmić. Na zdjęciach także się po lansowali niczym gwiazdy powiatu.
Pseudonim : ala 28 sierpień 2014 05:05
Wszystko to brednie.. Przynajmniej widać co władza Borxecina robi dla mieszkańców. A co zrobił samorząd na dniach Brzeska? Kicha jakiej mało.. Wszystko w Borzecinie jest zrobione, każda droga wyasfaltowana, płace zabaw, boiska, piękna hala i stadion, co chcieć więcej? Zaszczyt tu mieszkać i każdy z gmin ościennych nam zazdrości.. A innym żal po prostu. A co do statystyk to i tak tego nie odczuwamy,bo może gdzie indziej wygląda to inaczej ale pieniądze pakowane są tam gdzie nie potrzeba.
Pseudonim : mateusz 28 sierpień 2014 05:40
Dzięki Panom, niezależnym dziennikarzom wiem nareszcie skąd taki przepych na dworze borzecińskim
Pseudonim : petent 28 sierpień 2014 08:06
wójt na pewno na pisze że droga administracja bo dobra, niestety tak nie jest, ale trudno się dziwić skoro większość to pociotki z łapanki :)
Pseudonim : KBR 28 sierpień 2014 15:18
Tak pięknie się żyje w Borzęcinie aż sam wasz wójt uciekł do Brzeska. Ciekawe. I ponoć było tak super na dniach Borzęcina że ludzie musieli w gumofilcach chudzić?
Pseudonim : 123 28 sierpień 2014 21:46
Szkoda że nie napiszcie że w Dębnie jest 14 000 tysięcy ludzi co daje w przeliczeniu na jednego mieszkańca 211,72 na osobę , natomiast w Borzęcinie jest tylko 8375 mieszkańców . Szkoda że nie napiszecie że terytorium Borzęcina jest 3 krotnie większe od Dębna - a wszystkie drogi zrobione znakomicie. Piszcie prawdę
Pseudonim : vv 28 sierpień 2014 22:57
wójt Borzęcina , to porażka i sitwa
Pseudonim : do 123 29 sierpień 2014 07:07
Hahaha. Co ty masz z matematyki? wiesz jak się liczy średnią? to ci powiem, bo chyba nie wiesz i sie nie nauczysz. Bierzesz kwotę dzielisz przez liczbę mieszkańców i daje ci kwotę na jednego mieszkańca i to jest średnia (która jest mała albo duża)i to daje średnią wydatków na 1 mieszkańca, więc albo w Borzęcinie tak dobrze zarabiają i mają świetne warunki, albo jest przerost zatrudnienia. Co do powierzchni gminy, co to ma wspólnego z wydatkami? taka szczurowa jest dużo większa, zresztą dębno też jest większe od Borzęcina :)
Pseudonim : 123 29 sierpień 2014 10:49
Inwestycji w Borzęcinie za 45 milionów w jednym roku a w Dębnie za 6 milionów. Przelicz ile urzędnicy poświęcili czasu na zadania. Dochody obu gmin na poziomie 35 milionów w skali roku ( porównywalne ) - więc co masz do powiedzenia ? Czyli w Dębnie się opierniczali ? a w Borzęcinie pracowali.
Pseudonim : do 123 29 sierpień 2014 11:13
w Szczurowej było inwestycji za 90 milionów, a urząd kosztuje dużo mniej, a może niech ktoś poda ile na urzędnika przypadka w Krakowie albo Warszawie? tam to mają inwestycje. Borzęcka sitwa ma się dobrze, ale już niedługo....
Pseudonim : nowy wójt 29 sierpień 2014 11:27
Kwaśniak ty już nie kombinuj jak znów obrócić kota ogonem, ilość inwestycji nie ma żądnego znaczenia, w gminach w region tarnowskim sprawdziłem i są gminy, które robia wieksze inwestycje i mają dużo mniejsze koszty. Zamiast bujać sie po wycieczkach i jakiś gównianych telewizjach weź się za robote.
Pseudonim : agata 29 sierpień 2014 13:23
pod dywan, pod dywan.A ten dywan coraz krótszy.Juz się rypła sprawa dziwnej sprzedaży i dzierżawy za gruba kasę .Już po wójcie.A teraz jeszcze plajta na święto kapuściaka.Płacz mały płacz...
Pseudonim : as 30 sierpień 2014 14:01
ok 8% budzętu gminy Dębno to wydatki na administracje natomiast w Borzecinie wydatki te stanowia ok 13%
Pseudonim : matematyk 01 wrzesień 2014 06:24
Mogę wiedzieć jak to policzyłeś "Asie", bo mnie jakoś te procenty inaczej wychodzi.
Pseudonim : as 01 wrzesień 2014 18:55
oto moje obliczenia ludnośc 8459 (wikipedia)x wydatki na administracje na 1 mieszkańca 436,19=3689731,21 planowane wpływy do budżetu na rok 2014 29033600(borzęcin.pl) to daje 12,70 %. Jeżeli masz inne wyliczenia to bardzo proszę o ich przedstawienie.

Pseudonim : matematyk 02 wrzesień 2014 16:02
Dlaczego "Asie" liczysz wpływy za 2014, bo logicznie biorąc wszystkie takie statystyki są podawane za lata poprzednie (2013). Jak wtedy będą wyglądały procenty?
Pseudonim : as 04 wrzesień 2014 15:36
Wstaw proszę dochody z 2013 i oblicz ile to procent jeeli potrafisz

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

dnibrzeska2017

pr052017

 

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .