Restauracja ma się... smacznie
WYDARZENIA - Brzesko
środa, 30 marca 2011 22:05

pawilonNiewiele jest takich miejsc w Polsce. Urządzona w stylu staropolskim restauracja Pawilon w Brzesku ma charakter wyjątkowy.  Harmonia, równowaga otoczenia – przyjazne pomieszczenia, w których nie ma nic, ponad to co niezbędne, od lat przyciągają rzesze mieszkańców grodu barona Goetza Okocimskiego i znamienitych gości. Gości zaprawdę zacnych i znamienitych. Zatrzymywali się tutaj ludzie muzyki, filmu, polityki, gościli dyplomaci, artyści, bywają tutaj, wykładowcy akademiccy, przedsiębiorcy. Tutaj wszystko ma swoje miejsce, w doskonale, ściśle uporządkowanej materii staropolskiej tradycji z dodatkiem niewielkiej nutki nowoczesności W tym miejscu myśli same się porządkują, przy doskonałych potrawach, smacznej kawie, ciastku, przy kolacji w blasku świec, odzyskasz siłę. Masz chwilę wytchnienia, tutaj odpoczniesz, nabierzesz sił, w tym miejscu spotkasz Strumień życzliwy. To bez wątpienia jeden z atutów Brzeska. Pawilon, restauracja nieopodal browaru Okocim, od ponad pół wieku, serwuje – jak mówią klienci - najlepszą kuchnię w mieście. – Planów sprzedaży czy likwidacji restauracji nie ma – uspakajają swoich klientów pracownicy Pawilonu.

Restauracja mieści się w zabytkowym, drewnianym budynku, w którym za czasów pierwszych założycieli browaru, był letni teatr. Po wojnie obiekt przejęła gmina, która wydzierżawiło go PSS „Społem”. Znakomita lokalizacja i klimat budynku sprawiły, ze zdecydowano o umieszczeniu w tym miejscu restauracji. Pawilon, bo taka przyjęła ona nazwę, szybko wpisał się w krajobraz miasta. O powodzeniu restauracji niech świadczy chociażby to, że juz rezerwowane są miejsca na komunię, która będzie w... 2015 roku. – Mamy komplet wesel w soboty i niedziele w tym roku, a w przyszłym pozostało tylko kilka wolnych terminów. Wesela, uroczystości okolicznościowe, imieniny, chrzty, komunie to u nas rzecz normalna. W zasadzie jesteśmy wstanie przygotować każde menu – zapewnia pani Maria, która od ponad dwudziestu lat szefuje restauracji Pawilon. To jedyny znany mi lokal, w którym po weselu wnosi sie opłaty nie od gości, ale od... liczby wydanych posiłków. To niskie ceny, świetna kuchnia, miła obsługa i serce wkładane przez personel, zdecydowały o sukcesie Pawilonu. Sukcesie, bo na miejscowym rynku utrzymać się jest coraz trudniej. Tradycyjna kuchnia staropolska dominuje.  Barszcz czerwony z uszkami, kotlet okocimski z ziemniakami i kapustą zasmażaną, pierogi i naleśniki, kociołek z zupą gulaszową cieszą się ogromna popularnością. O wyjątkowym smaku potraw decyduje również to, że wszystkie są przygotowywane na kuchni węglowej.

[mir]


Komentarze (13)

Pseudonim : taki jeden 31 marzec 2011 19:33
"rzesze mieszkańców grodu barona Goetza Okocimskiego"
mam pytanie do historyków czy to ma sens? Czy w stosunku do Pana Goetza nie jest to użyte na wyrost? Zawsze myślałem, że tego sformułowania używa się do ludzi którzy zakładali daną miejscowość.

Pozdrawiam
Pseudonim : ja 31 marzec 2011 21:00
przydałby się jednak gruntowny remont...
Pseudonim : ss 31 marzec 2011 21:19
mało wiesz o historii. Gdyby nie Goetzowie Brzesko było by miasteczkiem takim jak np. dzisiaj Radłów, ładnym, ale bez przemysłu i infrsatruktury, nie było by browaru (to wiadome), can-pack też by nie istniał, nie było by co najmniej kilku osiedli mieszkaniowych, okocimskiego klubu sportowego, linii kolejowej, długo by wymieniać.
Pseudonim : Tom 01 kwiecień 2011 10:05
SS, no toś pojechał po bandzie . To wszystko to zasługa Goetza??,
Pseudonim : taki jeden 01 kwiecień 2011 12:29
no dzięki Ci wielkie, że mnie uświadomiłeś w tym co sam wiem, czyli, że wiem mało o historii :). Jeżeli byłbym pewien tego co piszę to bym "atakował" a nie zadawał pytania. Normalnie zadałem pytania.
Pseudonim : Grod Barona 01 kwiecień 2011 20:05
Baron Goeetz - to XIX/XX wiek, a grody to raczej wczesne średniowiecze. Może nie warto stosować tego zwrotu.
Pseudonim : Maro 04 kwiecień 2011 10:20
Wszystko jest idealnie, jedzenie najlepsze w Brzesku, klimat- cudo, ale wystrój- sztuczne kwiaty, bibuła na ścianach - sztućce jak z Oświęcimia. Gdyby nie ten, aż obraźliwy wystrój to była by to najlepsza restauracja w Brzesku.

*Jedno jest pewne: Za Goetzow to cała okolica browaru była piękna, a teraz zaniedbane rudery i syf w koło.
Pseudonim : gość 07 kwiecień 2011 22:43
Pod względem jedzenia i klimatu okolicy to najlepsza knajpa na razie w Brzesku!
Pseudonim : Gość 30 styczeń 2012 20:40
Jedzenie mają pyszne i tyle, że można naprwade się najeść. Każdy kto mieszka choćby pare lat w Brzesku na pewno ma miłe wspomnienia z imprez tam organizowanych - studniówki, wesela i bale sylwestrowe - zawsze full jedzenia i zabawa do rana
Pseudonim : hej 03 wrzesień 2016 15:54
Jedzenie super w bardzo dobrej cenie. Panie kucharki same przygotowują wszystko od podstaw świeżo i smacznie do tego obsługa jest na najwyższym poziomie. Co do samej restauracji jeśli chcesz zjeść dobrze i dużo w dodatku za niewielkie pieniądze to nie narzekaj na wystrój. Jest czysto i smacznie. byłam na kilku weselach i sama chce tu wesele ponieważ w porównaniu do innych brzeskich restauracji wiem że goście będą zadowoleni. Pozdrawiam
Pseudonim : Jurek 08 listopad 2016 23:37
Do zabicia ten kto z pawilonu zrobił zalipie
Pseudonim : janusz z gliwic 17 styczeń 2017 08:21
Smród niestety odraża. Niezbyt estetycznie i niezbyt czysto.
Pseudonim : Mario 25 styczeń 2017 16:53
Jest XXI wiek i jest to knajpa dla plebsu. Niestety żadnych podstawowych standardów. Do toalet nie da się wejść taki smród . A jedzenie ......no cóż kto cokolwiek zjadł po świecie to wie że jedzenie w Pawilonie nie powala na kolana. Wszystko tłuste cieknące olejem poprostu niesmaczne i tyle.

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy
 

dnibrzeska2017

pr052017

 

Ostatnie komentarze

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz dla indywidualnych potrzeb użytkowników zgodnie z Polityką Cookies. Możesz je wyłączyć/zmienić w ustawieniach przeglądarki. .